| Silesiana '2008 |
|
|
|
| Wpisany przez Beata Musioł |
|
W dniach 15 – 16 listopada 2008, po raz kolejny mieliśmy przyjemność wraz z zaprzyjaźnionym klubem TRAVOIS gościć na terenie lasów murckowskich czołówkę musherów z Polski oraz przyjaciół z Czech i Słowacji. Ze względu na nieplanowany (odwołane zawody w Kcyni) finał Pucharu Polski Dryland 2008 zapowiadała się zaciętą rywalizacja. Pierwszy zawodnik zawalczył o cenne miejsce na stake-oucie już w piątek o świcie, ostatni po różnych perypetiach podróży (nie będziemy wymieniać kto ) wjechali na stake-out w sobotę tuż przed startami (na szczęście dotarli ).Walka o najwyższe miejsca na podium odbywała się na znanych z roku poprzedniego duktach, na których nie zabrakło długich dających popalić podjazdów, szybkich bogatych w korzenie i dziurska zjazdów na których nie jeden amortyzator oberwał swoje. Niestety, jak to bywa podczas uprawiania ekstremalnych sportów, nie obeszło się bez wypadków. Podczas stromego zjazdu, zakończonego ostrym zakrętem (90st) jedna z zawodniczek wypadła z trasy łamiąc obojczyk. Dzięki szybkiej interwencji lekarskiej i zachowaniu fair play współzawodników, zawodniczka wraz z innymi mogła świętować zakończenie pierwszego etapu podczas wieczoru mushera, gdzie przy pysznym jedzonku wysłuchać można było ciekawych musherskich opowieści z trasy (i nie tylko ), a dyskusje na temat jak poprawić jutrzejszy czas to już inna historia (stringi czy sauna na zrzucenie paru zbędnych kilogramów, to tylko kilka z wielu pomysłów). Wieczór umilały fotki, filmiki oraz tańce do białego rana.Drugi dzień to dla zawodników walka o każdą sekundę, źle ścięty zakręt, konar który właśnie zahaczył o koło, czy tez sarna spotkana na leśnym szlaku może zdecydować o miejscu na pudle. Tu już nie ma miejsca na błędy. Do zmagań doświadczonych zawodników dołączyły dzieci z Domu Dziecka w Mysłowicach oraz MOPS–u w Mikołowie, dla których wizyta na stake-oucie pełnym psów, przyczep i zawodników, aż w końcu sprawdzenie się w prawdziwym wyścigu z psem przy pasie, to nie lada gratka, wyzwanie i niezapomniane przeżycie. Zawody zakończyły się około godziny 16–tej wręczeniem nagród, medali i pucharów. Cieszymy się, że popularyzowany przez nas sport spotkał się z dużym zainteresowaniem ze strony widzów, mediów i władz miast Katowic i Mysłowic, dzięki którym mogliśmy zorganizować zawody. Składamy serdeczne podziękowania wszystkim, którzy wspomogli nas w organizacji zawodów. Mamy nadzieję, że sprostaliśmy oczekiwaniom zawodników i widzów i że uda się nam spotkać w jeszcze szerszym gronie, w przyszłym roku, na kolejnej Silesianie, tym razem ‘2009. Więcej informacji o zawodach Silesiana '2008 znajdziecie na specjalnej stronie poświęconej tej imprezie: www.silesiana2008.eu Kilka zdjęć z Silesiany można zobaczyć w tej galerii: Silesiana 2008 w obiektywie ABFoto.com.pl |




) wjechali na stake-out w sobotę tuż przed startami (na szczęście dotarli
).
), a dyskusje na temat jak poprawić jutrzejszy czas to już inna historia (stringi czy sauna na zrzucenie paru zbędnych kilogramów, to tylko kilka z wielu pomysłów). Wieczór umilały fotki, filmiki oraz tańce do białego rana.
